Pożegnałam dawną tożsamość.
Sprzedałam szwalnię i zamknęłam markę aleWorek. Jednocześnie byłam w ciąży z Leonem. Nie kończyłam tylko firmy — zaczynałam drogę do „JA JESTEM”.

Nie dlatego, że dostałam łatwą historię. Dlatego, że zobaczyłam, że właśnie nowe jest moim darem.
Poznaj moją historięNie stworzyłam Blissko dlatego, że przeczytałam o dobrostanie. Stworzyłam je, bo sama przez lata potrzebowałam miejsca, w którym mogłabym się zatrzymać i usłyszeć siebie.
Między ciałem, relacjami, pieniędzmi, domem i pracą. Zmiana w jednym miejscu często porusza kilka pozostałych.
Za „nie wiem” może stać lęk, cudze oczekiwanie albo prawda, której jeszcze nie jesteśmy gotowi wypowiedzieć.
To, co pomogło mi wrócić do siebie, przekładam na Mapę Dobrostanu, metodę 3×R i przestrzenie, w których można się zatrzymać.

Nie po to, żeby odwrócić się od innych. Po to, żeby nie wychodzić do nich z pustego miejsca i nie budować życia na kolejnej próbie zasłużenia na miłość.